• Opublikowano dnia
    Unia Europejska słynie z wprowadzania restrykcyjnych regulacji, które często komplikują życie biznesowi. Tym razem jednak jest inaczej – nowe przepisy dotyczące dostępu do danych przemysłowych rozwiązują problem, który od lat hamował cyfryzację fabryk. Problem, który blokował transformację Producenci oprogramowania MES (Manufacturing Execution System) doskonale znają ten scenariusz: firma kupuje maszynę za miliony, ale nie może swobodnie pobierać z niej danych. Producent sprzętu albo technicznie blokuje dostęp, chroniąc swoje know-how, albo wymusza dodatkowe opłaty, a często narzuca własny system MES. To nie tylko kwestia techniczna. Brak standaryzacji protokołów komunikacyjnych to jedno, ale prawne bariery w dostępie do danych z własnych maszyn to zupełnie inna sprawa. Dla firm rozwijających rozwiązania oparte na AI problem jest fundamentalny – bez danych nie ma algorytmów, bez algorytmów nie ma inteligentnych fabryk.